Mam mały jubileusz – gram w Battlefield 3 już od trzystu
godzin. To dobry moment na odrobinę refleksji i spojrzenie na to, co zostawiło
się za plecami, przez pryzmat nowych doświadczeń. Na co wypada więc spojrzeć?
Na wielką ścianę wytapetowaną obrazami z
Battlefield Bad Company 2.
